Uzależnienie od Internetu

Uzależnienia można podzielić na dwie podstawowe grupy – psychiczne i fizyczne. To pierwsze będzie się wiązało z silną potrzebą wykonywania konkretnej czynności, przyjmowania danych substancji. Uzależnienie fizyczne objawia się stałą potrzebą ciągłego zażywania określonych produktów, zaś gdy to nie nastąpi, organizm zacznie się ich domagać, prowokując niepokojące objawy, jak np. dreszcze. Uzależnienie od Internetu leży w sferze psychicznej. Jest to problem istniejący od niedawna, jednak zaczynają już powstawać poradnie i sposoby wyjścia z nałogu. W końcu nie tylko narkotyki są niebezpieczne, dlatego Marek Kotański założył także poradnię dla hazardzistów. Wirtualny świat potrafi wciągnąć na różne sposoby. Niektórzy uzależniają się od gier komputerowych, stale o nich myślą, grają kilka, a nawet kilkanaście godzin dziennie. Odgrywani bohaterowie i wydarzenia stają się ważniejsze niż życie w prawdziwym świecie i relacje z ludźmi wokół. Innym rodzajem nałogu jest potrzeba stałego przebywania w Internecie. Świat przedstawiony w cyberprzestrzeni wydaje się ciekawszy od realnego. Taka osoba nawet jeśli nawet nie ma co robić w sieci, to jednak godzinami będzie w nim przebywać. Zamiast rozmowy z ludźmi będzie przedkładać chaty i komunikatory, a surfowanie od strony do strony będzie jedynym zajęciem wykonywanym w wolnym czasie. Trudno przekonać takie osoby, że to, co robią, jest szkodliwe dla nich samych – tłumaczą się, że po prostu zabijają nudę. Sam problem jest na tyle świeży, że mówienie o nim spotyka się z ironicznym uśmiechem, zaś problem jest uważany za wydumany. Tymczasem niektórzy naprawdę potrzebują pomocy.