Szybkość ładowania strony

Okazuje się, że na wysoką pozycję w Google wpływa wiele czynników. Poza podstawowymi działaniami takimi jak pozycjonowanie czy linki sponsorowane, można także zauważyć elementy bardziej subtelne, a jednak mające swoje przełożenie na liście Google. Niedawno ta najsłynniejsza wyszukiwarka ogłosiła, że szybkość ładowania się witryny ma również znaczenie w pozycjonowaniu. Póki co, ta rewelacja należy do nowości, więc nie wiadomo dokładnie, na które strony ma wpływ, a na które nie. Mimo to wiele firm postanowiło zoptymalizować swoją stronę także pod tym kątem. Na razie na rynku polskim Google nie posiada jeszcze tej funkcji, jednak niewykluczone, że w najbliższej przyszłości nagle wszyscy rodzimi mali i duzi przedsiębiorcy będą ulepszać swoje strony także pod tym kątem. Zwłaszcza że jest to często działanie jednorazowe, wykonalne na przykład poprzez zmniejszenie objętości grafiki lub odchudzenie strony z nadmiaru zdjęć. Być może kluczem do przyszłości stanie się właśnie wydajność strony, jeśli na algorytm Google będzie mieć rzeczywisty wpływ szybkość ładowania witryny. Niektórzy specjaliści zastanawiają się nawet, czy nie wyprze to tradycyjnych w tej branży słów kluczowych. Póki co, ilość czasu potrzebna na ładowanie nie jest tak bardzo ważna na pozycjonowanie, jednak nie wiadomo, jak sprawa będzie się miała w przyszłości. Co innego oznacza, że czynniki ten nie jest ważny, a co innego, że mało ważny. Wskaźnik przecież może rosnąć. Po trosze wydaje się też to logiczne – kto czeka na załadowanie strony, jeżeli trwa to dłużej niż pięć sekund? Większość osób przeniesie się z takiej witryny na inną, która dużo szybciej udostępni potrzebne informacje.